• Wpisów:317
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 13:06
  • Licznik odwiedzin:15 535 / 1449 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jak co roku sezon zimowy kończył konkurs w Planicy. Jurij Tepes wygrał zawody, natomiast Kryształową Kulę za cały sezon dostał Severin Freund. Niemcy byli najlepsi także w Pucharze Narodów
 

 
Dzisiejszy konkurs należał do Austriaków!

Cały cylk 63. Turnieju Czterech Skoczni wygrał Stefan Kraft, Kamil Stoch 10., a Piotr Żyła 19.

Natomiast dzisiejszy konkurs wygrał kolega Krafta z drużyny.

1.Michael Hayboeck
2.Noriaki Kasai
3.Stefan Kraft
...
15.Kamil Stoch
 

 
Konkurs TCS w Garmisch-Partenkichen wygrał Anders Jacobsen. Polacy spisali się całkiem nieźle.

1.Anders Jacobsen
2.Simon Ammann
3.Peter Prevc
...
15.Kamil Stoch
...
17.Piotr Żyła

 

 
Pierwszy konkurs Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie wygrał Stefan Kraft.

1.Stefan Kraft
2.Michael Hayboeck
3.Peter Prevc
4.Kamil Stoch
...
26.Piotr Żyła

 

 
Powtórka z lata. Skoczek z Wisły znów udowodnił, że jest najlepszy! Swój talent pokazał dziś również zawodnik z Bieszczad - Adam Ruda.

1.Piotr Żyła
2.Adam Ruda
3.Jan Ziobro

foto: J. Piątkowska
 

 
Polacy znów sobie nie dali rady. Do serii finałowej wszedł tylko Piotr Żyła i z miejsca 7. spadł na 15.

1.Roman Koudelka
2.Simon Ammann
3.Michael Hayboeck

 

 
Polacy nadal spisują się słabo. Na zawodach debiutowało kilki zawodników m.in. Gabriel Karlen, Andreas Schuler, Johann André Forfang i Stephan Leyhe.

1.Richard Freitag
2.Roman Koudelka
3.Michel Hayboeck i Jernej Damjan
...
20.Jan Ziobro
...
24.Piotr Żyła
...
28.Dawid Kubacki

 

 
Drugi indywidualny konkurs Pucharu Świata w Rosji. Rekord skoczni ustanowił Stefan Kraft - 138 metrów! Świetne skoki oddał również Markus Eisenbichler, Gregor Schlierenzauer oraz Severin Freund.
Dawid Kubacki i Klemens Murańka zaliczyli upadki, ale nic im się nie stało, Jan Ziobro oddał słaby skok podobnie jak Piotr Żyła, którego Łukasz Kruczek puścił w złych warunkach.
Nikt z Polaków nie wszedł do serii finałowej. Ostatecznie odwołano 2 serię.

1.Severin Freund
2.Anders Fannemel
3.Stefan Kraft

 

 
Forma Gregora Schlierenzauera wciąż rośnie. Dziś bardzo mało zabrakło mu do zwycięstwa. Skoczek mimo wszystko jest zadowolony. Najlepiej z naszych spisał się Piotr Żyła i zajął ostatecznie 10. miejsce. Plastron lidera odebrał dziś Norweg - Fannemel.

1.Anders Fannemel
2.Gregor Schlierenzauer
3.Severin Freund

 

 
Drugi konkurs indywidualny w norweskim Lillehammer. Startowali wszyscy Polacy oprócz Klemensa Murańki. Warunki nie pozwoliły na rozegranie rundy finałowej, dlatego dzisiejsze zawody zakończyły się po pierwszej serii.


1.Roman Koudelka
2.Peter Prevc
3.Michael Hayboeck
...
15.Piotr Żyła - 136,5 m
...
28.Aleksander Zniszczoł - 126,5 m
...
31.Jan Ziobro - 124 m
...
35.Dawid Kubacki - 124 m
 

 
Pierwsze zwycięstwo Austriaka po rocznej przerwie. Polacy niestety słabo.

1.Gregor Schlierenzauer
2.Anders Fannemel
3.Michael Hayboeck
 

 
Moja rozmowa z jednym z najlepszych niemieckich skoczków narciarskich, drużynowym Mistrzem Olimpijskim z Soczi.

Bożena Tyc: Cieszysz się z rozpoczęcia nowego sezonu?
Andreas Wank: Oczywiście, bardzo się cieszę, że zaczęła się zima i mam nadzieję, że w końcu przyjdzie do mnie również lepsza forma. Trenujemy z kadrą najlepiej jak się da. Oby tylko się to odbiło na ważnych konkursach, na które od dłuższego czasu oczekujemy.

Trenowałeś z Heinzem Kuttinem. Jak oceniasz Waszą współpracę? Sądzisz, że sprawdzi się na nowym stanowisku?
Myślę, że Heinz Kuttin jest jednym z najlepszych trenerów na świecie. To on przyczynił się do wielkich sukcesów sportowców takich, jak Thomas Morgenstern, czy Martin Koch. Także nauczył mnie bardzo wiele, gdyby byłem juniorem. Byłem bardzo zadowolony z pracy z nim i jestem pewny, że jego nowy zespół również będzie.

Co czułeś stojąc na podium podczas ZIO w Sochi?
To było dla mnie niewiarygodne. Spełniło się moje marzenie, ale gdy stałem na podium, to nasze zwycięstwo jeszcze do mnie nie dotarło. Nigdy nie zapomnę tej chwili, było to najpiękniejsze wydarzenie w moim życiu.

Lubisz przyjeżdżać na konkursy do Polski?
Bardzo lubię Polskę i podoba mi się w tym kraju, zwłaszcza, że miałem tam mnóstwo dobrych doświadczeń. Dwa zwycięstwa w Mistrzostwach Świata Juniorów, zawsze pełne trybuny i fani, którzy tworzą tak pozytywną atmosferę, że nie mogę się doczekać kolejnych konkursów w Polsce.

Za co cenisz swoich fanów?
Moich fanów cenię szczególnie za ich miłość do sportu i za wsparcie, które od nich otrzymuję. Są ze mną zawsze, na skoczniach z całego świata. Oni nie zostawiają mnie nawet w trudnych chwilach, wręcz przeciwnie, bo zapewniają mnie, że jestem w stanie osiągnąć wszystko i motywują mnie do dalszego działania. Jestem wdzięczny każdemu mojemu kibicowi i cieszę się, że moje dobre występy sprawiają im tyle radości.

Czym się zajmujesz w wolnej chwili?
Słucham bardzo dużo muzyki. Ogólnie jestem osobą kreatywną, uwielbiam bawić się z grafiką, czyli projektować i przetwarzać zdjęcia na laptopie.

Co chciałbyś robić po zakończeniu przygody ze skokami?
Na pewno rozstanie ze skokami narciarskimi będzie dla mnie czymś bardzo trudnym o będę śledzić informacje z życia sportowców. Musi minąć sporo czasu, żebym przyzwyczaił się do codziennej rutyny. Myślę, że chciałbym być zaangażowany w coś co jest związane z marketingiem lub może nawet z projektowaniem graficznym. Najwięcej czasu będę jednak poświęcał na opiekę nad rodziną.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Rzadko zdarza się, że dwóch skoczków wygrywa zawody, ale tym razem zawodnikom naprawdę się należało. Występy skoczków z Polski znów poniżej oczekiwań. Punktował tylko Piotr Żyła.

1.Simon Ammann
1.Noriaki Kasai
3.Severin Freund


 

 
Kolejny nieudany konkurs dla skoczków z Polski. Warunki jak zwykle na skoczni "Ruka" były kłopoty z warunkami.

1.Simon Ammann
2.Daiki Ito
3.Noriaki Kasai
...
17.Piotr Żyła - 133 m, 124 m
...
40.Aleksander Zniszczoł - 110,5 m
...
43.Krzysztof Biegun - 109 m
44.Dawid Kubacki - 105 m

Simon Ammann
 

 
Łukasz Kruczek zdecydował, że zamiast Bartka Kłuska i kontuzjowanego Kamila Stocha do Finlandii na PŚ zabierze Aleksandra Zniszczoła oraz Krzysztofa Bieguna.

Poza nimi do Kuusamo pojadą: Piotr Żyła, Maciej Kot, Dawid Kubacki i Jan Ziobro.
 

 
Dzisiejszy konkurs indywidualny w Niemczech należał do Romana Koudelki. Widać, że Czech jest w dobrej formie. Kamil Stoch z powodu kontuzji nie startował w Klingenthal, a pozostali Polacy poradzili sobie słabo. Tylko Maciej Kot i Piotr Żyła przeszli do serii finałowej.

1.Roman Koudelka
2.Stefan Kraft
3.Andreas Wellinger
...
14.Piotr Żyła
...
29.Maciej Kot



 

 
Pierwszy konkurs drużynowy w tym sezonie się zakończył. Niestety Polacy po 1 serii byli na miejscu 9. i nie przeszli do finałowej. Zbyt słabe skoki oddał Dawid Kubacki (121 m) oraz Jan Ziobro (121,5). Nadzieja pojawiła się po skoku Piotrka Żyły (135 m), a także dobrym skoku Stefana Huli (126,5 m). Niemcy pokazali, że są najlepsi na świecie i wygrali te zawody!

1.Niemcy
2.Japonia
2.Norwegia
 

 
Sezon zimowy nie dla wszystkich zaczął się dobrze, ponieważ na treningu Phillip Sjoeen zaliczył upadek skacząc na odległość 148 m. Wiatr troszkę przeszkadzał zawodnikom.
Roman Koudelka wygrał kwalifikacje, drugi był Piotr Żyła, a trzeci Anders Fannemel.
Kamil Stoch nie oddał skoku.

2.Piotr Żyła: 136,5 m

34.Maciej Kot: 120,5 m

20.Stefan Hula: 126,5 m

29.Dawid Kubacki: 125 m

39.Jan Ziobro: 117, 5 m

35.Bartłomiej Kłusek: 126 m

Roman Koudelka:
 

 
Dziś swoje urodziny obchodzi polski skoczek narciarski - Konrad Janota.
 

 
Mój wywiad z kolejnym kombinatorem.

Tomas Druml ur. 28 marca 1988 roku we Feistritz. Austraicki kombinator norweski, zawodnik klubu SV Achomitz. W Pucharze Świata zadebiutował w 2006 roku w Lahti. Pięć razy stawał na podium podczas Mistrzostw Świata Juniorów.

1.Opowiedz o tym jak zaczęła się Twoja przygoda z kombinacją.

Tomaz Druml: Pierwsze próbowałem swoich sił w skokach narciarskich, później zacząłem biegać. Mój pierwszy sukces odniosłem w wieku 13-14 lat, było to zwycięstwo w Pucharze Austrii. Potem osiągałem między narodowe sukcesy, czyli zwycięstwa i medale w Pucharze Kontynentalnym, a także na Mistrzostwach Świata Juniorów. Zdobywałem również pierwsze punkty w Pucharze Świata. Teraz pragnę jeszcze więcej sukcesów. Moim największym idolem i osobą, która mnie zainspirowała jest Konrad Winkler.

2.Z którego swojego sukcesu jesteś najbardziej dumny?

T.D.: Najbardziej zadowolony jestem z indywidualnego zwycięstwa podczas Mistrzostw Świata Juniorów, które odbyły się w 2008 roku w Zakopanem.

3.Dlaczego postanowiłeś uprawiać KN?

T.D.: Kombinacja norweska to połączenie dwóch kontrastujących sportów, czyli skoków i biegów narciarskich. Uprawia się je w całkiem inny sposób, połączenie ich jest po prostu fantastyczne. Cieszę się, że mogę szkolić tak swoje umiejętności fizyczne, to sport jak najbardziej dla mnie. Kombinacja norweska to moja największa pasja. Ponadto chciałbym dodać, że ja bardzo kocham zimę.

5.Jaki jest Twój największy cel?

T.D.: Bardzo dalekie skoki, a także szybkie biegi. W tym sezonie zimowym moimi celami są stabilne osiągnięcia w Pucharze Świata, utrzymanie się w Top 10 oraz w Top 5. Jednak największym celem są Mistrzostwa Świata w Falun!

6.Nie ukrywajmy, że połączenie biegów i skoków jest ciężkie. Co Ty preferujesz?

T.D.: Oba sporty są trudne, a przede wszystkim ich połączenie. Ale w zasadzie skoki tak, jak biegi sprawiają mi wiele radości, więc nie jestem w stanie wybrać. Nie mam żadnych preferencji.

7.Jak podsumujesz sezon letni w swoim wykonaniu?

T.D.: Podczas lata zrobiłem ogromny postęp jeśli chodzi o skoki. Na zawodach wychodziło mi lepiej niż na treningu. Z biegów nie jestem zbyt zadowolony, we wrześniu byłem chory, dlatego nie wychodziło mi tak, jak powinno. Jednak w zimę pokażę na co mnie stać.

8.Masz jakieś hobby poza KN?

T.D.: Uwielbiam wspinaczkę, ale także często chodzę do kina. Generalnie jestem bardzo aktywnym człowiekiem i lubię wszystko co związane ze sportem. Żeglarstwo to kolejna z moich pasji.

9.Jak to jest z popularnością KN w Austrii?

Bardzo staramy się o to, aby jak najwięcej ludzi interesowało się naszą dyscypliną sportową. Muszę powiedzieć, że kombinacja norweska w Austrii w ciągu ostatnich lat stała się bardzo popularnym sportem.

9.Jesteś osobą pewną siebie?

T.D.: Sądzę, że tak. Nie jest to wcale taka zła cecha. Pewność siebie doprowadza mnie do ciągłego doskonalenia i ulepszania się.


 

 
Alexander Pointner były już trener austriackiej kadry narodowej w skokach narciarskich wydał książkę.
Były szkoleniowiec opisał tam swoje sukcesy i porażki.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Od niedawna pracuję też w Skipol.pl dlatego też więcej na blogu będzie o kombinacji norweskiej. Dzisiaj mam dla Was mój wczorajszy wywiad ze Szczepanem Kupczakiem z Juszczyny.

1.Dlaczego postanowiłeś uprawiać kombinację norweską?

Szczepan: Ponieważ miałem predyspozycje do obydwóch konkurencji klasycznych i obie lubię, a po drugie w SMS-ie każdy skoczek zaczynał wtedy od kombinacji norweskiej, dopiero w 3 gimnazjum każdy wybierał w którą stronę chce się rozwijać.

2.Ile czasu dziennie poświęcasz na treningi?

Szczepan: Zależy od okresu przygotowań, ale przyjmiemy, że jest to w granicach 3-4 godzin.

3.Podczas obozu w Austrii mieliście okazję sprawdzić się na śniegu. Jak na chwilę obecną idą Ci przygotowania do zimy?

Szczepan: Nie robiliśmy sprawdzianów, był to pierwszy kontakt ze śniegiem przed sezonem, bardziej skupialiśmy się na technice i przestawieniu się z nartorolek na narty.

4.Jaki jest Twój główny cel na sezon zimowy?

Szczepan: W końcu regularnie zaznaczać obecność Polskiej kombinacji w 30 PŚ. Mam nadzieję, że jesteśmy na tyle przygotowani, aby tam zamieszać. Myślę, że razem z chłopakami mamy ten sam cel i uda nam się wywalczyć kwotę dla 3 zawodników.

5.Pewnie odniosłeś już taki sukces, z którego jesteś szczególnie dumny.

Szczepan: Sądzę, że był to bieg w Villach na letnim Grand Prix, ze skoku nie byłem szczególnie zadowolony, ale bieg był jak na mnie bardzo udany. Wtedy poprawiłem swoją pozycję po skokach z czego jestem bardzo zadowolony. Poza tym wiadomo złoty medal w drużynie na uniwersjadzie.

6.Co sądzisz na temat obecnej sytuacji dwuboju w Polsce?

Szczepan: Jak na Polskie realia myślę, że kombinacja całkiem nieźle stoi, a przynajmniej rokuje, mamy młodych bardzo zdolnych kombinatorów. Jak patrzeć na inne kraje to za Niemcami, Austrią i Norwegią jesteśmy w czołówce z zapleczem. Chodzi tylko o to żeby tych chłopaków zachęcić do dalszej pracy, bo zazwyczaj jest tak, że koniec szkoly = koniec ze sportem.

7.A problemy ze sponsoringiem nie wynikają z tego, że popularność jest zbyt mała czy raczej ludzie nie chcą wydawać pieniędzy na sport?

Szczepan: Myślę, że każdy niszowy sport boryka się z tym problemem i nie chodzi tutaj o niechęć ludzi do dawania pieniędzy, bo chęci każdy ma, ale zazwyczaj firmy same wiążą koniec z końcem i tu jest problem.

8.W jakim kraju najbardziej lubisz trenować?

Szczepan: Zdecydowanie Austria. Trudno powiedziec dlaczego. Każdy powód jest dobry, są obiekty sportowe lodowiec, są góry, po prostu wszystko jest tam gdzie trzeba.

9.Jakie jest Twoje największe marzenie związane ze sportem?

Szczepan: Zloty medal olimpijski brzmi oklepanie. Ja myślę, że moim celem jest przetarcie ścieżki młodym i pokazanie, w którą stronę zmierzać, dlatego póki co jest to moje marzenie żeby pociągnąć za sobą młodzież.

10.Zapewne jest ktoś kto Cię zainspirował.

Szczepan: Zainspirowało mnie wiele osób i trudno mi tu wybierać, ale myślę, że największą rolę w moim sportowym życiu odegrał trener śp. Tadeusz Pawlusiak, był niesamowitym człowiekiem, który potrafił pociągnąć za sobą młodych i na którego zawsze można było liczyć, on stał się moją inspiracją, ponieważ wierzył w to co robił, a to tak samo zarażało zawodników.

11.Jak zazwyczaj spędzasz czas wolny i ile tak mniej więcej go masz?

Szczepan: To zależy, czasami pomagam koło domu czasami się obijam, zwyczajne życie nic ciekawego. Czasami tego czasu wolnego nie jest zbyt wiele.

Dziękuję!
 

 
Ostatni rok dla japońskiego skoczka nie był łatwy, walczył z groźną chorobą, ale gdy już wszystko wróciło do normy, skoczek postanowił się ożenić.

 

 
Dziś coś o dwuboju, czyli jednym z najtrudniejszych sportów na świecie. Wywiad przeprowadziłam z czołowym polskim kombinatorem norweskim.


1.Jak zaczęła się Twoja przygoda ze sportem? Ktoś Cię zainspirował?

Paweł: To było bardzo dawni temu, najpierw zaczynałem od Judo. Treningi odbywały się w Wiśle Centrum, zawsze samochodem stawaliśmy naprzeciwko skoczni i od razu chciałem się zapisać do sekcji skoków. Jednak musiałem poczekać do wiosny i był to chyba 1999 rok jak zacząłem swoją przygodę z tym sportem.

2.Jak podsumujesz lato w swoim wykonaniu?

Paweł: Myślę, że cały okres przygotowawczy przepracowałem solidnie, starty kontrolne nie wyszły do końca po mojej myśli. Skoki zawiodły przez całe lato natomiast z forma biegowa to dla mnie miłe zaskoczenie było.

3.Jesteś reprezentantem kadry narodowej. Bywa tak, że przez to inni wywołują na Tobie presję?

Nie mam takiego odczucia żeby było wywieranie presji na nas.
4.Pomyślałeś kiedyś o tym, że kariera sportowa nie ma sensu i trzeba zająć się czymś innym?

Paweł: Nigdy nie myślałem o tym, ale pewnie jakby były już takie myśli to by mnie nie było w sporcie. Po prostu sprawia mi to frajdę

5.Zapewne masz jakiś cel na nadchodzący sezon.

Paweł: Cel na pewno jest oczywisty, jak najczęściej TOP30 a nawet parę razy zakręcić się w TOP20.

6.Myślisz, że tematy takie, jak brak sponsora i problem z jego znalezieniem należy poruszać?

Paweł: Myślę, że warto to poruszać, ponieważ może wiadomość taka trafi do potencjalnego sponsora i zobaczy jakie może mieć korzyści z sponsoringu zawodnika. Reklamy na kasku czy nartach podczas zawodów PŚ = około 1 minuty na zawody a przecież czas antenowy jest drogi, w zamian za to zawodnik mógłby liczyć na jakieś drobne wynagrodzenie.

7.Prowadzisz bloga. Możesz powiedzieć coś więcej na ten temat?

Paweł: Kiedyś założyłem sobie bloga na którym umieszczałem informacje, zdjęcia z zawodów, moje wrażenie, które były podawane z 1 ręki, a nie jak w większości się zdarza sporo pozmieniane treści wypowiedzi. Teraz rzadziej umieszczam tam posty.

8.Na swoim koncie masz już sporo sukcesów, ale pewnie jest taki, z którego jesteś najbardziej dumny.

Paweł: Myślę, że medale z EYOF 2009 są dosyć cenne ale także 6 miejsce na Mistrzostwach Świata Juniorów w 2010. No i z minionej zimy medale z Uniwersjady. To chyba te najważniejsze dla mnie sukcesy.

9.Co jest Twoją mocniejszą stroną, skoki czy biegi?

Paweł: Jak zaczynałem swoją przygodę z kombinacją to zdecydowanie skoki, biegi były bardzo słabe w moim wykonaniu, jednak teraz od kilku lat myślę, że jeśli wszystko dobrze zagra to bieg jest mocniejszą stroną co w sumie pokazały czasy biegowe na SGP.

10.Sezon zimowy już niebawem. Zdradzisz jak się do niego przygotowujesz?

Paweł: Przygotowania przebiegają podobnie jak w poprzednich latach, więc czasem można znaleźć informacje o nich na moim blogu, A od teraz pewnie będzie można śledzić na naszym Fanpageu "Polish Nordic Combined Team".

Oto fanpage kombinatorów norweskich: https://www.facebook.com/pages/Polish-Nordic-Combined-Team/323592847823463?fref=ts

Blog P. Słowioka: https://www.facebook.com/pawelslowiok?fref=ts

http://pawelslowiok.blogspot.com/


 

 
W dniu dzisiejszym 28 lat kończy były już austriacki skoczek narciarski.
 

 
Już za niedługo rozpocznie się sezon zimowy w skokach narciarskich. Otworzy go konkurs Pucharu Świata w niemieckim Klingenthal. 22 listopada odbędzie się konkurs drużynowy, natomiast 23 indywidualny.

Gregor Schlierenzauer
 

 
Kolejny artykuł, który dziś napisałam dotyczy końca budowy małych skoczni w Wiśle. Więc pod tym linkiem:
http://skoki24.pl/64-aktualnosci/pozostale/1429-konczy-sie-budowa-malych-skoczni-w-wisle

S. Hula fot. Kacper Kolenda